Podczas 25. Międzynarodowych Targów Inwestycji i Handlu w Chinach (CIFIT), Wang Runyi, wiceprezes wykonawczy ZF Group, globalnego dostawcy komponentów samochodowych, stwierdziła, że jej koledzy z niemieckiej centrali uważają rynek chiński za niezastąpiony i postrzegany jako „centrum fitness” firmy.
Według Wang Runyi klienci na rynku chińskim nie są konserwatywni i zawsze chętnie testują nowe technologie, dopuszczając możliwość popełniania błędów podczas testów. Jeśli chodzi o ogólne środowisko dla rozwoju technologicznego, rynek chiński charakteryzuje się wysokim stopniem tolerancji.
Ponadto zauważyła ona, że chiński ekosystem przedsiębiorczości korzysta z zachęt rządowych, sprawności administracyjnej na wszystkich szczeblach władzy oraz rosnącego nacisku na integralność instytucjonalną. Zaznaczyła, że Chiny posiadają w tym względzie wyraźne atuty.
Wang stwierdziła również, że dział produkcji ZF, produktów dla różnych pojazdów, zazwyczaj działa w cyklu badawczo-rozwojowym trwającym od trzech do czterech lat, podczas gdy rynek chiński zmusza do skrócenia tego cyklu, który trwa od czterech do dwunastu miesięcy. Podkreśliła, że ZF niedawno otworzyło czwarte centrum badawczo-rozwojowe, którego celem jest skoncentrowanie się na ważnych zadaniach jakie czekają firmę w Chinach, a nie, jak dotychczas, w Europie i Ameryce Północnej.
