W ostatnich dniach w Pekinie odbyły się IV Międzynarodowe Targi Łańcucha Dostaw w Chinach (CISCE).
Wydarzenie zgromadziło nie tylko ponad 600 firm reprezentujących cały łańcuch dostaw, ale także delegacje rządowe z wielu krajów. Wielu przedstawicieli władz podkreślało, że „chiński łańcuch” łączy podmioty rynkowe z różnych państw i otwiera szerokie możliwości rozwoju współpracy gospodarczej zarówno na poziomie dwustronnym, jak i wielostronnym.
Jagoda Lazarević, minister handlu krajowego i zagranicznego Republiki Serbii, powiedziała, że jeśli chodzi o inteligentne łańcuchy dostaw, zaawansowaną produkcję, robotykę przemysłową i najnowsze technologie, Chiny znajdują się w światowej czołówce. Jak zaznaczyła, wiele krajów, w tym Serbia, musi nie tylko nadrabiać zaległości, ale również aktywnie uczyć się, dostosowywać technologie i rozwijać przemysł zgodnie z lokalnymi warunkami, wykorzystując pojawiające się szanse rozwojowe.
Dominic Trindade, radca handlowy Ambasady Australii w Chinach, powiedział, że Australia uczestniczy w tegorocznej edycji CISCE jako kraj honorowy. Chcemy przekazać ważny komunikat: Australia dostarcza nie tylko wysokiej jakości, czyste i ekologiczne produkty, ale jest również wiarygodnym partnerem Chin pod względem efektywności łańcuchów dostaw.
Oliver Oehms, dyrektor wykonawczy i członek zarządu Niemieckiej Izby Handlowej w Chinach (regiony Północny i Północno-Wschodni), stwierdził, że niemieckie firmy działające w Chinach utrzymują obecnie wysoki poziom zaufania do prowadzenia działalności gospodarczej, co stanowi znaczącą poprawę w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przedsiębiorstwa chcą wykorzystać targi do oceny perspektyw biznesowych w Chinach i całej Azji, dlatego wydarzenie stało się platformą wysokiej jakości kontaktów B2B. Jak podkreślił, targi wysyłają do świata wyraźny sygnał, że należy zachować wiarę w globalne łańcuchy przemysłowe i dostaw.
